Jeśli gracie na swoim Mac’u, mając zainstalowanego Windowsa poprzez Boot Camp, mogliście spotkać się z sytuacją, gdzie z płynnej grafiki w 60 klatkach na sekundę, gra nagle przycina i ilość fps spada o połowę a nawet więcej. Po chwili wszystko wraca do normy by za chwilę ponownie nastąpił spadek i tak w kółko, co kilkanaście sekund.

Zależnie od programu, widać to w ten sposób jak na wykresie obciążenia karty graficznej (GPU) lub procesora (CPU). Każdy peak do 100% generuje spadek płynności gry a tak być nie powinno.

Granie w takich warunkach jest niemożliwe a rozwiązanie tego problemu jest bajecznie proste choć w internecie mimo usilnych starań go nie znalazłem. Metodą prób i błędów doszedłem w końcu sam do rozwiązania.

Rozwiązanie: reset kontrolera SMC. Na moim modelu Mac’a trwa to zaledwie 10 sekund!

Ponieważ w zależności od rodzaju Mac’a jaki posiadacie, procedura jest różna, zerknijcie więc na stronę pomocy Apple i postępujcie zgodnie z ich instrukcją.

Reset kontrolera SMC wg instrukcji Apple.

Problem objawia się przy aktualizacji systemu macOS, który prawdopodobnie modyfikuje również firmware. Ja tak ostatnio miałem gdy Catalina została podniesiona z 10.15.5 do 10.15.6 i ponownie gdy aktualizacja wprowadzała wersję 10.15.7. Po każdej aktualizacji problem wracał, robiłem więc reset SMC i po kłopocie.

Jeśli gracie na Macbook’u to mogliście zwrócić uwagę, że spadek fps i zachowanie komputera jak na wykresach wyżej, występuje tylko gdy gracie na podpiętym zasilaczu. Po jego odpięciu i graniu na baterii, problem nie występuje. Łatwo więc w ten sposób sprawdzić, czy powyższe problemy wynikają z kontrolera SMC.